MOJA DROGA

Takie moje historie

Sygnatura Roberta Nofikowa
Comyśląo mnie inni.
Leon Tarasewicz
Czarno-białe zdjęcia , miękko nasycone kolorem ręką samego fotografa? Skąd ta tęsknota za kolorem? Przecież o wiele łatwiej byłoby wejść bezpośrednio w świat fotografii kolorowej, wręcz zachłysnąć się nią. A jednak nie. Tu kolor jest przywołany świadomie i cofa nas razem z autorem w nieokreślony czas.
Leon Tarasewicz
Artysta, Malarz
Marika Krajniewska
Niecodzienne, pełne pasji i artyzmu prace Roberta są dziełem sztuki. Zachwycają, wywołują czasem sprzeczne emocje, nie pozostawiają obojętnym. Poruszają, zmuszają do szukania odpowiedzi. Robert operuje światłem w taki sposób, że ma się wrażenie, jakby to światło a czasami cień jawiły się bohaterami fotografii, na równi z modelką. Tu emocje są najważniejsze.
Marika Krajniewska
Pisarz, Tłumacz
Oto unieruchomiona w ofiarnym geście karmazynowa Dama i Żołnierzyk na warcie, bezradny Pierrot i zrezygnowany Dobosz. Tożsamość tych figur została zaznaczona pojedynczym, teatralnym rekwizytem: bęben, mundurek, kryza. Wszystkie one uwięzione na sznurkach, niejako „przyłapane” w swoich pozach.
Ewa Nofikow
Filozof, Moja Siostra